poniedziałek, 17 listopad 2008

Skoki? No problem.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 22:15 | Opublikowany w: Refleksje, konie
K

ilka dni temu po raz pierwszy skoczyłem na koniu. Niesamowite wrażenia, super dawka adrenaliny.

Dziś skoczyłem chyba 10 razy, przestałem liczyć. :D W kłusie, w galopie. Galopowałem sobie swobodnie w półsiadzie po całej hali. Luzik. ;) Z nowości mieliśmy dziś oprócz skoków w kłusie, wężyki. Poza tym trochę ujeżdżenia, trawersy i perfekcyjne zwroty Gardy na przodzie. Fajny konik. :D

Pan Profesor nas pochwalił, że robimy postępy i chyba faktycznie robimy. Po 13 godzinach treningu, kompletnie inny dosiad niż na początku, lepsze zgranie pomocy, stabilność, równowaga, wyczucie konia, sylwetka. Teraz przed nami duuużo pracy, aby wszystko doskonalić. Nie mogę się doczekać. ;)

Tags: , , , ,
sobota, 15 listopad 2008

Końska sobota i trening Asa.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 18:32 | Opublikowany w: konie
D

isiejszy dzień spędziliśmy pod znakiem konia. Rano pojechaliśmy z naszą koleżanką Asią, (poprzednią panią Jaskra) do Stajni Fidelius. Asia zdawała tam egzamin kwalifikacyjny na kursu instruktora jazdy konnej pod okiem mojego trenera, pana profesora Sławomira Pietrzaka.

Przygotowania.

081115-egzamin01.jpg

Zaczynamy pracować.

081115-egzamin02.jpg

Początki były trudne… ;)

081115-egzamin03.jpg

… dla wszystkich kandydatów…

081115-egzamin04.jpg

… ale w końcu się rozruszali! :D

081115-egzamin05.jpg

Lady nie była dziś w humorze, więc niektórzy w ogóle nie mogli na niej ruszyć…

081115-egzamin06.jpg

… ale, jak powiedział Pan Profesor: To kwestia jeźdźca, a nie konia! :-P

Jak widać, pod Panem Profesorem była bardzo grzecznym i zebranym konikiem! :-o

081115-egzamin07.jpg

Skoki? Proszę bardzo! 8-)

081115-egzamin08.jpg

Jak widać po twarzy Asi - zdała! (2 osoby oblały)

081115-egzamin09.jpg

Po egzaminie pojechaliśmy odwiedzić nasze koniki. My za to mogliśmy obserwować ujeżdżanie Asa przez Marka Niewiadomskiego ze Stajni Piker. As w ostatnich miesiącach w ogóle nie pracował i się “trochę” rozbestwił. Niestety urlop się skończył i konisko teraz musi intensywnie pracować. Nie jest łatwo, ale Marek mówi, że da radę i będą z niego “ludzie”. :D

Tej części hali nie lubi żaden koń…

081115-as01.jpg

Kłus.

081115-as02.jpg

Stój.

081115-as03.jpg

Koła w galopie.

081115-as04.jpg

Oj, As nie jest szczęśliwy. Marek chyba tak. :D

081115-as06.jpg

I galopik!

081115-as07.jpg

Jeździec pracuje…

081115-as08.jpg

… i koń pracuje!

081115-as09.jpg

I na koniec kilka skoków! 8-)

081115-as10.jpg

081115-as11.jpg

081115-as12.jpg

Tags: , , , , , , ,
piątek, 14 listopad 2008

SKOCZYŁEM!!!

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 21:24 | Opublikowany w: konie
T

ak! Stało się! Po raz pierwszy w życiu skoczyłem dziś przez przeszkodę i to z galopu!!! Pan Profesor stwierdził chyba, że się nie pozabijamy i spróbowaliśmy. Pierwszy najazd był zbyt słaby i Gabi wyhamowała przed przeszkodą, ale za drugim razem udało się!

Niewiarygodne, dziwne i “nowe” odczucie w jeździe konnej, jednym słowem: ZAJEBISTE! 8-)

Gratulacje także dla Marcina, który ze mną trenuje i też po raz pierwszy skoczył! Dzisiaj było stosunkowo dużo koni, Gabi bardzo ładnie pracowała i fajnie mi się jeździło. Na trybunie sporo osób obserwujących. Monika nie mogła się na to patrzeć ze strachu, ale po pierwszym skoku kilka osób zaczęło bić brawa. :D

Tak to “mniej więcej” wyglądało! ;)

081114-jump.jpg

A teraz proszę komentować i mi gratulować!!! :D


P.S. Już kilka osób dało się nabrać! To nie jest moje zdjęcie, tylko FOTOMONTAŻ - na zdjęciu skacze znajomy a moja głowa jest wklejona, co nie zmienia faktu, że naprawdę wczoraj skoczyłem. :D

Tags: , ,
wtorek, 11 listopad 2008

Ola i Jacek

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 22:09 | Opublikowany w: plener
D

ziś prezentuję kilka wybranych zdjęć z sesji plenerowej Oli i Jacka. Pogoda, mimo że listopad, była doskonała.

Przy okazji zaczynam nieco zmian w wyglądzie bloga. Będzie nieco “jaśniejszy”. Pierwszą zmianą jest ramka dookoła zdjęć z kotkiem, następne niebawem.

081111_OlaJacek01.jpg

081111_OlaJacek02.jpg

081111_OlaJacek03.jpg

Tags: , ,
sobota, 8 listopad 2008

Dresaż - dr Reiner Klimke na Ahlerich.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 21:32 | Opublikowany w: ciekawostki, konie
D

resaż, czyli ujeżdżenie - moja ulubiona dyscyplina jeździecka. Dziś wieczorem, podczas surfowania w sieci “odkryłem” ciekawą osobę. Dr Reiner Klimke (1936-1999) był jedynym jeźdźcem, który zdobył w ujeżdżeniu 6 złotych i  2 brązowe medale podczas letnich igrzysk olimpijskich, 6 złotych medali podczas mistrzostw świata i 7 złotych medali mistrzostw europy. Kilka filmów z YouTube, które warto zobaczyć.

Film z igrzysk olimpijskich w Los Angeles, 1984 rok, jego największy sukces na Ahlerich. Dwa zwycięstwa, w ujeżdżeniu i WKKW.

Runda honorowa.

Nowy Jork, 1987 r., dr Reiner Klimke na Ahlerich.

Tags: , , , ,
sobota, 8 listopad 2008

Marta i Jaskier.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 0:03 | Opublikowany w: konie
D

ziś po raz pierwszy “oficjalnie” Marta jeździła na Jaskrze. Marta dzierżawi od nas Jaskra i jak to widzę, nasze koniki będą baaaardzo rozpieszczane! Z tego co słyszałem, Jaskierek był bardzo grzeczny i ładnie współpracował.

081107marta01.jpg

A As, jak to As! :D

081107marta02.jpg

Tags: , ,
niedziela, 2 listopad 2008

W odwiedzinach u Asa i Jaskra.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 2:37 | Opublikowany w: Fotografia, Rodzinne, konie
S

obota, na dodatek Święto Zmarłych, postanowiliśmy odwiedzić z aparatem nasze koniki. Pogoda była dość ładna więc idealne warunki na małą sesję fotograficzną. Koniki czują się w nowym otoczeniu dobrze i powoli zaczynają znów przypominać mamuty - widać, że idzie zima.

As niestety nie był zbyt fotogeniczny, ponieważ tydzień temu uległ kontuzji w niewyjaśnionych okolicznościach - zdarł sobie skórę z czoła… Na szczęście goi się ładnie.

Tradycyjnie As był super pieszczochem.

081101-konie01.jpg

“Tutaj jest bobo!” - chyba rozumie!!!

081101-konie02.jpg

Kochany mamut.

081101-konie03.jpg

A teraz zabawa w cyrk! Heeeeej….

081101-konie04.jpg

HOP!!!

081101-konie05.jpg

Trzeba zawsze zbadać, czy nie ma smakołyków w kieszeniach.

081101-konie06.jpg

Jasker był dziś BAAAARRRRDZO zajęty i nie wyraził zgody na sesję zdjęciową. “No dobra - jedno zdjęcie, ale proszę szybko!”

081101-konie07.jpg

Za to As by się miział i miział bez końca. :D

081101-konie08.jpg

Więc jeszcze raz: HOP!

081101-konie09.jpg

“Moment, moment! CZY KTOŚ NAS OBSERWUJE???”

081101-konie10.jpg

Pocałujemy jeszcze Pańcię.

081101-konie11.jpg

Taki koń przydaje się do wielu rzeczy.

081101-konie12.jpg

Może też po prostu być towarzyszem człowieka.

081101-konie13.jpg

Na koniec naszego spotkania było tak miło, że postanowiłem przejechać się na Asie, na oklep, bez ogłowia. As stwierdził, że AKURAT DZIŚ nie ma na to ochoty i po krótkim brykaniu pozbył się balastu = mnie! Stłuczone kolano i rozcięta dłoń.. i wystarczy już tego spadania. Wczoraj na hali zleciałem przechodząc z galopu w kłus. :)

Tags: , , , , , ,
piątek, 31 październik 2008

Julek, młody fotograf.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 2:09 | Opublikowany w: Fotografia, dzieci
J

ulek ma półtora roku i w końcu udało nam się zrobić razem z jego rodzicami, Asią i Michałem - moimi znajomymi z czasów studiów, mały plener. Mało kto o tym wie, ale Julek ma hobby. Uwielbia profesjonalne lustrzanki Canona, którym poświęca całą swoją uwagę. W razie niezadowolenia i płaczu wystarczy mu pokazać konkretny aparat fotograficzny i wszystko już jest dobrze. ;)

Backstage z dzisiejszego pleneru (fotki można powiększać):

081030_Julek01.jpg

To jest 5D z 85/1.2L, Julek.

081030_Julek02.jpg

Wujek Konrad demonstruje 24/1.4L.

081030_Julek03.jpg

Widać, że urodzony gwiazdor fotografii!

081030_Julek04.jpg

Ciocia Monika asystuje Julkowi.

081030_Julek05.jpg

Żeby nie było, że tylko backstage! Kilka fotek zwiastunowych. :)

081030_Julek06.jpg

Zwróćcie uwagę, co Julek trzyma w rączkach! :D

081030_Julek07.jpg

Black & white.

081030_Julek08.jpg

Hmm, pomacajmy trochę obiektyw. :D

081030_Julek09.jpg

Fajnie było Was znów zobaczyć i poznać Julka!


Tags: , , ,
czwartek, 30 październik 2008

Plener 2 - Kasia i Michał.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 3:02 | Opublikowany w: Fotografia, konie, plener
C

iąg dalszy plenerów z ubiegłego tygodnia. Jedną z naszych par była Kasia i Michał, którym towarzyszyliśmy również podczas ślubu i wesela. Z racji zainteresowania końmi i chęci nauki jazdy konnej ;) wybraliśmy się na plener ślubny do naszego przyjaciela Radka, właściciela kilku koników i hodowcę naszego Asa.

Oto kilka wybranych zdjęć:

081011KasiaMichal01.jpg

081011KasiaMichal02.jpg

081011KasiaMichal03.jpg

081011KasiaMichal04.jpg


 

Następnie pojechaliśmy trochę w ciemno do pobliskiego lasu.

081011KasiaMichal05.jpg


 

Przepiękne miejsce na zdjęcie obrączek.

081011KasiaMichal06.jpg


 

Backstage czarno-biały! :)

081011KasiaMichal07.jpg

081011KasiaMichal08.jpg


 

Było nam miło Was poznać i życzymy Wam dużo szczęścia we wspólnym życiu!

Tags: , , , ,
środa, 29 październik 2008

Dynamizacja zespolenia śródszpikowego.

Autor: Konrad Wasylewski o godz. 15:51 | Opublikowany w: ciekawostki, medycyna
D

ynamizacja zespolenia śródszpikowego? Proszę bardzo! Dziś do mojego katalogu zabiegów operacyjnych doszła kolejna prosta operacja, która wymaga nieco sprytu i wyczucia. Dynamizacja zespolenia śródszpikowego to prosto mówiąc wykręcenie śrubki z kości i osadzonego w niej zespolenia wewnętrznego. Cały pic polega na tym, że tą śrubkę trzeba znaleźć, a najlepiej jeszcze bez pomocy ramienia C, żeby niepotrzebnie nie naświetlać chorego i personelu.

W praktyce zabieg polega na nacięciu powłok i przedostaniu się np. disektorem przez powięź, mięśnie, aż do kości. Następnie staramy się palcem wyczuć główkę śruby i określić jej kąt wkręcenia. Cała sztuka polega na trafieniu kluczem w śrubę i wykręceniu jej - nie można jej zgubić pod powłokami! Przy sprawnym chirurgu zabieg trwa minutę. :)

A oto dzisiejsza śrubka. Oczywiście Diddy nie mógł bezczynnie siedzieć i patrzeć się, jak robię zdjęcie - w powiększeniu odbicie sierściucha. :D

dynamizacjazespolenia.jpg

P.S. Niestety śrubka nie jest platynowa. ;)

Tags: , , ,